Logo
piątek, 26 maja 2017
św. męcz. Glikierii
Znajdujesz się na: Strona główna»Święci»Św. Cyryl i Metody
Święci

Św. Cyryl i Metody

 

Święci Równi Apostołom Bracia Cyryl i Metody urodzili się pierwszej połowie IX w. w wielodzietnej, chrześcijańskiej rodziny wysokiego, bizantyjskiego urzędnika. Informację o matce pochodzenia słowiańskiego przekazują niektóre późne biografie. Z tego powodu mieli oni się posługiwać biegle językiem słowiańskim i znać obyczaje Słowian. Według innych źródeł, wszyscy ówcześni mieszkańcy Salonik mieli biegle znać mowę słowiańską.

Początkowo bracia prowadzili misje wśród Chazarów na Krymie, na Półwyspie Arabskim, oraz w Bułgarii. Na prośbę księcia wielkomorawskiego Rościsława cesarz bizantyjski Michał wysłał kaznodziejów Cyryla i Metodego z tą misją, ponieważ znali język Słowian. Rościsław nie chciał misjonarzy niemieckich, nieznających miejscowego języka.


Cyryl studiował w Konstantynopolu pod kierunkiem Focjusza i Leona Matematyka w Akademii Konstantynopolitańskiej i następnie tam wykładał. Przygotowując się do działalności wśród Słowian, stworzył, wraz ze swym bratem, 40-literowy alfabet oddający dźwięki występujące w języku staro-cerkiewno-słowiańskim, nazwany następnie głagolicą. Rozpoczął również (wraz z bratem i uczniami) przekład Pisma Świętego i pism liturgicznych na ten język.


W roku 862 r. Cyryl i Metody opuścili Bizancjum, udając się jako misjonarze na Morawy. Wskutek trudności stawianych ich działalności przez zależny od Kościoła zachodniego kler frankoński, prowadzący także działalność misyjną na Morawach, obaj bracia udali się w roku 868 r. do Rzymu. Zjednali sobie papieża Hadriana II, przywożąc w darze szczątki św. Klemensa odnalezione na Krymie. Uzyskali oni poparcie papieża dla swej działalności i uznanie słowiańskiej liturgii, ale Konstantyn, nie zniósłszy trudów dalekiej podróży, pozostał w Rzymie i tam umarł w roku 869 r. w jednym z klasztorów.


Po śmierci Cyryla jego dzieło kontynuował brat – Metody, który był arcybiskupem Moraw. Ponownie jego działalność spotykała się ze sprzeciwem hierarchii kościelnej (niemieckiej), ponieważ obawiała się utraty swych wpływów. Podczas synodu biskupów w Bawarii (870) został oskarżony o herezję i uwięziony przez duchowieństwo niemieckie za poparciem Ludwika II Niemieckiego na wyspie Reichenau na Jeziorze Bodeńskim. Został uwolniony dopiero po 3 latach dzięki interwencji papieża Jana VIII. Został przyjęty na dworze Świętopełka I, księcia morawskiego, gdzie jako arcybiskup Moraw kontynuował swe dzieło. Metody zmarł w roku 885 r. prawdopodobnie w Welehradzie na Morawach.